Noże Hori Hori i reszta: o świadomej pracy w ogrodzie
Na początku prace ogrodowe robi się byle czym. I to jest w porządku. Każdy z nas zaczynał od tego, co było pod ręką: łopatka z marketu, stary nóż z kuchni, sekator, który bardziej miażdży niż tnie. Przez chwilę to nawet działa, bo przecież na starcie najważniejsze są rośliny - żeby się przyjęły, przeżyły zimę, zaczęły rosnąć.
Czytaj więcej








